AppGamer – gry na iPhone i iPod Touch

AppStore ma rok (prawie)

Posted in Appstore, Appstore EN, Appstore PL by ishm on Lipiec 7, 2009

235510-appstoreanniv_500

Apple przygotowuje się do świętowania roku od uruchomienia Appstore. Dla przypomnienia – 11 lipca 2008 roku, po premierze oprogramowania 2.0 na iPhone i iPod Touch nastąpiło uruchomienie dla wszystkich właścicieli tych urządzeń Appstore – wirtualny sklep z aplikacjami.

Do tej pory Appstore gości na swoich łamach około 56 tysięcy aplikacji, gdzie liczba ściągnięć już dawno przekroczyła 1 miliard. W wersji amerykańskiej z tej okazji dostępne jest kilka aplikacji o niższych, promocyjnych cenach, niestety na razie nie widać takiego ruchu w naszej edycji (cały czas mamy The Best of 2008 i wyróżnione na Independent Games Festival)

W każdym razie- wszystkiego najlepszego! ;)

Mały bonus: Hyperwall z aplikacji w Appstore zaprezentowany podczas WWDC 2009- ponoć każdy rozbłysk to jeden zakup…

Rolando 2 – zwiastun

Posted in Appstore, Appstore EN, Nowości, Zapowiedzi by ishm on Lipiec 5, 2009

Pierwsza część Rolando mnie zachwyciła, ale przyznam szczerze, że nie zmusiłem się, aby ją skończyć. Sam nie wiem dlaczego… chyba z powodu zmuszania się do coraz bardziej skomplikowanych łamigłówek, na które po prostu nie miałem czasu jeżdżąc w tramwaju…

Z blogerskiego obowiązku jednak przedstawiam Wam zapowiedź części drugiej (która swoją drogą niewiele zmienia się w stosunku do pierwowzoru poza pseudo-3D).

Ps. Rolando 2 kosztuje obrzydliwie dużo… aż 10 dolców. Nie ma sensu już teraz kupować, lecz warto poczekać na jakąś promocję.

Tagged with: , ,

Recenzja Knights Onrush

Posted in Appstore, Appstore PL, Nowości, Szybka recka by ishm on Lipiec 5, 2009

Knights Onrush to kolejna gra od Chilingo (po innym hicie – iDracula), która na długo zagościła na moim iPhone i sprawiła mi ogromną frajdę. Czym jest Knights Onrush? TouchArcade nazwała ją połączeniem klasycznego castle defense i innej gry w podobnej oprawie Pocket God (link do prezentacji na Youtube).  Jaki jest efekt? Piorunujący!

Cała gra polega na obronie bramy naszego zamku przed hordami różnego rodzaju przeciwników (rycerze, magicy, bombardy, katapulty itp.), z czego każdy ma trochę inne właściwości i/lub zdolności – np. niewidzialność, skakanie, atak z odległości… sposobem na obronę przed nimi jest łapanie ich palcem… i tutaj mamy kilka możliwości – albo poświęcenie ich jako ofiary dla smoka, albo wrzucenie do piekielnej otchłani albo roztrzaskanie o mury zamku, albo wyrzucenie poza ekran… możliwości jest dużo, ale musimy decydować się szybko, bo im wyższy poziom tym przeciwników jest coraz więcej i coraz trudniej jest się od nich odseparować.

1244175662-2

Do pomocy przy anihilacji tych “pchełek” mamy całkiem niezłe spektrum narzędzi obronny – od armat po wyrzutnię płomieni i ogromne skalne kule (zobaczcie na filmiku poniżej). Wszystkie te ulepszenia można kupić za pieniądze zdobywane za usuwanie wrogów i “ofiary” zdobywane przez poświęcanie przeciwników dla smoka lub wrzucanie ich do wspomnianej dziury z płomieniami.

Gra wciąga i raduje dokładną i sympatyczną grafiką (nawet gry widać czerwone wnętrzności rozplackowanych rycerzy). Nie da się ukryć, że oprawa graficzna jest wspaniała, no ale może moje skrzywienie, bo uwielbiam pixelarty. Dźwięk? Jest. I spełnia swoją rolę nie przeszkadzania w robieniu sieczki.

1244175662-1

Jak dla mnie Knights Onrush to najlepszy jak dotychczas reprezentant gatunku “machaczy” na iPhone i iPod Touch. Gwarantuję Wam, że po solidnej sesji półgodzinnego opędzania się od armii wrogów, Wasze palce wskazujące będą błagały o litość. Jedyne zastrzeżenia (ale to już tak “dla zasady”) można mieć jedynie do sporadycznej niedokładności sterowania – czasami ciężko jest złapać odpowiedniego wroga i potrafią się oni zawieszać w powietrzu i lewitować bez sensu.

Knights Onrush (Appstore Link) - 2.39 euro

Grafika : 9/10
Muzyka : 7/10
Sterowanie: 7/10
Grywalność 9/10

Zapowiedź Terminator Salvation na iPhone

Posted in Appstore, Zapowiedzi by ishm on Maj 4, 2009

Nie ma co więcej na razie pisać – gra wygląda BARDZO dobrze i obiecuje sporo. Zastanawiam się, czy przypadkiem aż nie za dużo.

Tagged with: ,

Recenzja iDracula

Posted in Appstore, Appstore PL, Szybka recka by ishm on Marzec 29, 2009

idraculaicon.pngPrzyznam szczerze, że ta iDracula to było dla mnie zaskoczenie. Po raz pierwszy usłyszałem o niej podczas słuchania podcastu MacBreak Weekly, gdzie spodobała mi się… muzyczka.

Szczerze, to mam wrażenie, że chłopaki z Chillingo (wydawcy gry) też nie spodziewali się takiej popularności – o czym świadczy dość karkołomny chwyt jakim się posłużyli, podnosząc cenę trzykrotnie…

Gra bowiem kosztowała 0.79 euro, co było standardową kwotą za tego typu grę “casualową”. Tyle, że pierwsza wersja oferowała tylko jedną scenerię i dwa tryby gry: survival (czyli standard) i rush (czyli wszystkie potwory lecą na ciebie naraz). Niezbyt dużo, nawet charakterystyczny podkład dźwiękowy powoli stawał się nużący…

Nagle gra stała się niezwykle popularna, co zmotywowało autorów do ogromnej aktualizacji, która pojawiła się po około miesiącu od wersji oryginalnej. W nowej wersji dostajemy dwa nowe tryby: Waves (potwory pojawiają się w turach, mamy czas na dozbrojenie za kasę zarobioną zabijaniem) i Supersurvival (wersja rozszerzona o bonusy zbierane podczas gry) oraz dwie dodatkowe lokacje. Mamy także dwie nowe bronie: miotacz ognia i piłę łańcuchową (sic!)

Chillingo słono każe sobie jednak płacić za aktualizację – całe 2.39 euro, co nie jest już bagatelną sumą w porównaniu do konkurencji w Appstore.

idracula-head2.jpg

Wracając jednak do samej rozgrywki – cel jest prosty, niezależnie od trybu gry: przetrwać jak najdłużej i zebrać jak największą liczbę punktów za zabicia wampirów i stworów wampiro-podobnych. Podczas gry, za zabicie charakterystycznych ‘bossów’ można zbierać omeny, które zaświadczają o naszym doświadczeniu w grze (im więcej tym wyższa ranga naszej postaci – nie przekłada się jednak na samą rozgrywkę).

Za wspomnienie zasługuje system sterowania, który nie ma sobie równych i powinien być wzorem dla innych: dwa kciuki do sterowania i strzelania sprawdzają się doskonale. Jedynie zmiana broni jest problematyczna bo wymaga odrywania wzroku od pola walki, co jest bardzo niebezpieczne.

idracula.png

A wady? Nie byłbym sobą gdybym jakiś nie wytknął: przede wszystkim niska responsywność menu w grze – każda pauza w grze, szczególnie na wyższych poziomach równa się szybka śmierć. Nie mówiąc już o tym jak ktoś zadzwoni albo wyśle smsa… Do tego, nawet z nowymi mapami i ulepszonym dźwiękiem w grze, po jakimś czasie gra staje się nudna. Ile w końcu można słuchać zapętlonego motywu dźwiękowego i zabijać ciągle te same pięć rodzajów poczwar różniących się jedynie kolorem… Do tego irytuje brak możliwości porównania osiągnięć online, ale to już czepianie się dla zasady.

To co zachwyca w iDracula to nie grafika, muzyka czy sposób gry – raczej to jak wszystkie te elementy ze sobą współpracują i tworzą wciągającą atmosferę.

Gra mimo to warta jest zachodu – nawet za cenę 2.39 euro. Nie policzę już ile razy przejechałem komunikacją miejską omyłkowo mój przystanek, bo nie mogłem się oderwać od iDracula.

iDracula (Appstore PL link)

Grafika : 7/10
Muzyka : 8/10
Sterowanie: 8/10
Grywalność 9/10

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.